- Odp: Woda dla paletek po mojemu.
przez: Dario
January 26, 2012, 17:06 - Odp: Dario- filmik z moimi paletkami
przez: Kuba
January 25, 2012, 21:00 - Odp: Dziwne zachowanie po zmianie parametrów wody
przez: Kuba
January 25, 2012, 20:49
- Dario on Młode paletki żerujace na skórze rodziców – film
- Adam 1977 on Paletki zjadają ikrę
- Dodatki do miksu mięsnego | Paletki Dyskowce w Akwarium on Miks mięsny
- Styczeń 2012 (1)
- Listopad 2011 (2)
- Kwiecień 2011 (3)
- Marzec 2011 (1)
- Luty 2011 (1)
- Styczeń 2011 (7)
- Grudzień 2010 (4)
- Listopad 2010 (4)
- Październik 2010 (2)
- Wrzesień 2010 (4)
- Sierpień 2010 (5)
- Lipiec 2010 (7)
- Czerwiec 2010 (2)
- Maj 2010 (3)
- Kwiecień 2010 (3)
- Marzec 2010 (1)
- Styczeń 2010 (7)
- Listopad 2009 (4)
- Październik 2009 (10)
- Wrzesień 2009 (28)
Jak Kupować
Zdrowe paletki – czyli jak kupować, żeby potem nie żałować..
Najważniejsze, to wiedzieć jak powinna wyglądać zdrowa paletka, oraz być świadomym faktu, że z racji dość wysokiej ceny dyskowców na rynku jest mnóstwo ryb fatalnej jakości, ponieważ za handel nimi nierzadko biorą się osoby nie mające pojęcia o paletkach, robiąc to wyłącznie z chęci zysku, licząc na brak doświadczenia nabywcy. Również tzw. hodowcy profesjonalni zdarza się, że miewają sporo “za uszami”.
Wstęp może mało optymistyczny na pierwszy rzut oka, ale moim zdaniem lepiej zdawać sobie sprawę z faktów i dmuchać na zimne, niż potem zamiast cieszyć się pięknem paletek – żebrać o pomoc na forach internetowych i patrzeć jak męczą się nasze wymarzone ryby.
Tak więc z przysłowiowym dmuchaniem na zimne, mimo że przesada nie jest wskazana, to jednak zdrowy rozsądek zachować należy i nie trzeba “rzucać się” na pierwsze z brzegu ryby, chyba że mamy 101% pewności co do źródła ich pochodzenia.
Wspomniane źródła pochodzenia ryb podzielić można na 3 podstawowe rodzaje:
1. Hodowcy, którzy paletki regularnie rozmnażają i oferują wyhodowane u siebie ryby.
2. Pośrednicy-importerzy, którzy zakupują paletki w większych ilościach od hodowców zarówno krajowych jak i zagranicznych, oraz czasem importują dzikie dyskowce z odłowu – ci posiadają zwykle najbogatszą ofertę jeśli chodzi o odmiany barwne i wielkość/wiek ryb.
3. Sklepy zoologiczne – część sklepów oferuje paletki jako jeden z kilkunastu/kilkudziesięciu gatunków dostępnych w ofercie. Odmiany i wielkości ryb dość często przypadkowe, choć oczywiście nie zawsze.
Grupa pierwsza – hodowcy, jest zaliczana do najbezpieczniejszych źródeł pozyskiwania ryb. Dobry hodowca ma wpojone żelazne zasady właściwego postępowania z rybami, ponieważ utrzymywanie, a tym bardziej próby rozmnażania chorych i niepełnowartościowych ryb narażają tylko na straty i coś takiego zwyczajnie się nie opłaca. U hodowcy paletek otrzymamy również precyzyjne informacje na temat parametrów wody i pokarmów jakie pobierają jego ryby (powinny właściwie jeść wszystko).
Druga grupa – pośrednicy, tutaj bywa że ilość odmian i wielkości oferowanych paletek może być oszałamiajaca, jednak ponieważ źródła pochodzenia ryb są zwykle różne (choc nie musi tak być zawsze), ryzyko napotkania problemów podczas kwarantanny/aklimatyzacji teoretycznie jest większe. W praktyce, rzetelny i dbający o dobrą opinię sprzedawca sam poinformuje nas jeśli z jakichś powodów niewskazane będzie połączenie ze sobą w jednym docelowym akwarium którychś z wybranych przez nas ryb, a taka sytuacja może mieć miejsce, choć wcale nie musi.
Typowym tutaj przykładem może być słynna już kwestia problemów mogacych pojawić się po umieszczeniu w jednym zbiorniku paletek z hodowli krajowej i paletek sprowadzanych z Azji. Dobra wiadomość jest taka, że nasi sprytni rodzimi hodowcy wzięli się ostro do pracy i coraz częściej z powodzeniem rozmnażają odmiany importowane z Azji, które przez pewien czas uważane były za niemożliwe lub bardzo trudne do rozmnożenia.
Sklepy zoologiczne – hm.. szczerze mówiąc odradzam stanowczo początkującym branie pod uwagę zakupu tam paletek. Nie chcę tu w żadnym wypadku wystawiać negatywnej oceny sklepom – mam na myśli raczej zasady funkcjonowania sklepów, które to zasady inne być nie mogą, bo przecież sklep zoologiczny z założenia ma służyć szerokiej rzeszy klientów, co z kolei w kwestii dyskowców nie wróży niestety powodzenia. Olbrzymia rotacja innych ryb w takim sklepie powoduje niemożliwym wprowadzenie w życie zasad czegoś, co nazwę “paletkową higieną”. Fakty są takie, że 99 a może i 100% tzw. zwykłych ryb w sklepach i ..w naszych akwariach jest nosicielami drobnoustrojów, które nie wyrządzają im samym krzywdy, przynajmniej dopóki rybki przebywają w przyzwoitych warunkach. Niestety niektóre z tych drobnoustrojów (więcej na ich temat w dziale choroby paletek) przeniesione na dyskowce wyniszczają te ryby najdalej w kilka miesięcy.
cdn.

